Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 22 2017

illWind
6334 9307 390
illWind
6333 ba99 390
illWind
6332 2fb2 390
Reposted bytoniewszystkothauturiendiscourageaffectionthesilenceofthealcoholichoudaalliwantisyou
illWind
6331 ef50 390

May 21 2017

illWind
9262 c74b 390

March 23 2017

illWind
2849 5808 390
Reposted byhash hash
illWind
2620 421b 390

March 02 2017

illWind
O fobii dalej.

Ludzie nie muszą niczego mówić, ani nie muszą na mnie patrzeć bezpośrednio. Najlepszy dowód na to, że to wszystko siedzi w głowie. W którymś momencie świadomie, czy nieświadomie wpuszczam myśl, która mówi mi, że mam powód do wstydu. Nawet całkiem absurdalny.

Czyli generalnie próbuję czytać wszystkim w myślach wmawiając sobie przy tym, że mają mnie za kogoś słabego, niekompetentnego, nieudanego.

Wiem, że gdzieś tam musi być możliwość konwersji myśl z negatywnej na pozytywną. Ta początkowa niszczycielska myśl, która rodzi się w głowie jest tak mała, tak nieistotna... Ale podczas każdej rozmowy, każdego kontaktu społecznego zacząłem podświadomie SZUKAĆ powodów, które mogłyby być dobre, by okryć się wstydem. I kiedy widzę to negatywne ziarenko swojej często wmówionej słabości to automatycznie się do niego przylepiam świadomością. Każda próba odwrócenia od niego uwagi kończy się na..

" Myślę jeszcze o tym? Przechodzi, czy się wzmacnia?"

I złe ziarenko się toczy jak śnieżna kula. Energia płynie tam, gdzie skierowana jest uwaga. W kilka sekund nabiera masy, ogromnej masy, a ziarenko karmione świadomością zbiera tyle energii, że powoduje jeszcze większy stres, czy czerwienienie.

Ale co ciekawe kiedy strach osiąga szczyt, kiedy już płonę wstydem jak niskobudżetowy człowiek pochodnia.. to wszystko słabnie, stygnę.

Staje się normalny na kilka kolejnych chwil, przez następną minutę, czy dwie już się nie zawstydzę.

February 25 2017

illWind
8858 de00 390
illWind
O co mi chodzi.

Jest dziwnie. Czegoś jakby brakuje.., jak gdybym coś robił źle. Często mam wrażenie, że się ogłuszam, uciekam od siebie poprzez ciągłe pragnienia. Żyję czekając na coś, a kiedy to mam.. od razu planuję coś innego.

Kup sobie to, będzie fajnie, może znajdziesz dzięki temu swoją pasję. No kup, chyba chcesz.. Kup i ciesz się te kilka chwil.

Nie potrzebuję tego..
Tylko dlaczego w takim razie tak trudno jest być w Teraz i nie uciekać od siebie? I kto ucieka skoro to ja? Ilu mnie jest we mnie?

Chciałbym żyć. Kiedyś myślałem, że boję się ludzi, ale to nie prawda, boję się swoich myśli i swoich reakcji. Trudno nad tym zapanować, fobia społeczna to nie takie.. o.. Fobia społeczna to nie nieśmiałość.

- Co Ty taki cichy?
albo
-On jest taki wstydliwy.

Fobia społeczna to nie nieśmiałość. To skorupa. Czarna, twarda skorupa, pod którą jestem ja. I jestem całkiem pewny siebie, tylko że nie umiem wyjść na zewnątrz, skruszyć tego czegoś.
Reposted bypetitdaisy petitdaisy

June 17 2015

illWind
7515 9b7c
Reposted frompogromcazelkow pogromcazelkow

June 13 2015

illWind
0933 cdf7 390
Reposted fromscorpix scorpix
illWind
1105 21ab 390
Reposted fromzciach zciach
illWind
1401 9d77 390
Reposted fromsiegmunda siegmunda

June 12 2015

illWind
9357 5b32 390

June 11 2015

0059 63a1 390
Reposted fromfaeryhearts faeryhearts
0171 e5dd 390

June 10 2015

illWind
9237 081b 390
illWind
9121 a21a 390

June 09 2015

illWind
4085 3a5b 390
Reposted fromNobodyspecial Nobodyspecial
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl